W tym roku (na początku lutego) odbyła się druga edycja Zimowego Rajdu Kaszubsko-Pomorskiego „Stolemy”, nawiązującego swoją formułą do tak znanych imprez jak OWRP, Rajd Świętokrzyski czy Kluka. Różni się on jednak tym, że odbywa się zimą.
Na czym polegają Stolemy? W skrócie można napisać tak: ponad setka uczestników, w zależności od wybranej trasy, przemiesza się pieszo, na nartach lub rowerem po ciekawych zakątkach Kaszub. Noclegi są rozlokowane w szkołach, a wieczorami odbywają się nieobowiązkowe marsze na orientację, ognisko, śpiewy przy gitarze.
W tegorocznych Stolemach wzięło udział około 130 osób. Można było wybrać dwie trasy piesze (rekreacyjna, długodystansowa) lub rowerową. Trasa narciarska z powodu braku śniegu została odwołana, a jej uczestnicy poszli pieszo.
Impreza dla większości rozpoczęła się w Bożym Polu Wielkim, za wyjątkiem rowerzystów startujących z Gdyni Redłowa.
Pierwszego dnia piechurzy udali się w kierunku południowym doliną Łeby do Strzepcza, gdzie znajdował się pierwszy nocleg w miejscowej szkole podstawowej. Wieczorem odbyła się rekreacyjno-szkoleniowa impreza na orientację, połączona z ogniskiem.
Kolejnego dnia uczestnicy wędrowali do Sychowa pod Luzinem, gdzie wieczorem także zorganizowane zostało ognisko oraz marsze na orientację, tym razem w bardziej zaawansowanej formule.
Rajd zakończył się w niedzielę w Wejherowie, w bazie harcerskiej Cedron.